![]() |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
![]() Jaki jest Maltańczyk?
Wspaniała uroda i jedwabista szata uczyniły z Maltańczyka
pieska o wyrafinowanym wyglądzie sprawiającego wrażenie delikatnej maskotki.
Choć jest piękny, elegancki i pełen gracji daleko mu do luksusowego kanapowca
spędzajacego czas na ozdobnej poduszce. Mówią o tym jego figlarne spojrzenie i
przebiegła minka. Spokojny, przylepny obdarzony żywą inteligencją i wielką
wrazliwościš ma bardzo bogatą osobowość. Prócz niewštpliwej urody ma też
wspaniały charakter. Od zawsze przebywając w bliskim kontakcie z ludzmi stał
się przyjacielem i powiernikiem.
Posiada dar zjednywania sobie serc wszystkich, którzy się do niego zbliżą. Potrafi kochać bezgranicznie bliską mu osobę i bezustannie szuka z nią kontaktu. Samotność jest dla niego trudną do zniesienia niewolą. Biel jego szaty zdaje się być odzwierciedleniem jego niewinności, radości życia i wrodzonej łagodności. Jest zabawny, czuły, grzeczny, spontaniczny i radosny, a humor zawsze mu dopisuje. Maltańczyk w lot wszystko pojmuje, odgaduje bezbłędnie czego się od niego żąda, jest bardzo dobrym obserwatorem i posiada znakomitą pamięć. Zazwyczaj zachowuje się spokojnie i z rozwagą. Szybko uczy się cierpliwości i posłuszeństwa. Wszystko to sprawia że odnajduje się w roli nienagannie wychowanego psa do towarzystwa. ![]() Siła spojrzenia Cała rodzina biszonów ma cechy, jakimi nie może się poszczycić żadna grupa psów: wszystkie biszony są serdeczne, sympatyczne, wyjątkowo ładne i na dodatek wesołe. Maltańczyk skrywa pod swym futrem sporą dawkę energii i ruchliwości, ale jego największa siła leży gdzie indziej - wystarczy, ze spojrzy komuś głęboko w oczy, a człowiek nie potrafi już uwolnić się spod jego uroku... Jego spojrzenie jest łagodne i wyrozumiałe, ale gdy lekko przekrzywiwszy główkę spojrzy spod opadającej na czoło grzywki, to człowiek już przepadł z kretesem! Nawet ludzie, którzy nie przepadają za psami, nie potrafią oprzeć się urokowi Maltańczyka. Jak na psa jego rozmiarów, Maltańczyk ma jeszcze jedna ujmująca cechę - miłą powściągliwość. Nie ma nic wspólnego z małymi szczekaczami, pobudliwymi miniaturami, usiłującymi nerwowością nadrobić mizerny wzrost. Nie należy jednak spokoju Maltańczyka uznawać za obojętność czy brak zainteresowania! Psy te mają skłonność do filozoficznego podejścia do życia, w czym sš podobne do wielu psów pochodzšcych z Dalekiego Wschodu. Czesto zdarza się, że Maltańczyk zagłębi się w rozmyślaniach, których nie sposób przejrzeć. Choć psy te stworzone zostały do towarzystwa człowiekowi i cenią je sobie nad wyraz, to jednak nie zawsze można zgadnąć, nad czym zastanawia się mały, biały filozof... ![]() Nie zostawiaj mnie! To, co go naprawdę potrafi zasmucić, to oddzielenie od jego pana czy pani. Nie nadaje się do dłuższych okresów samotności, gdyż przywykł do tego, że jest pełnoprawnym członkiem rodziny, a może nawet więcej - że zwraca na siebie uwagę całej rodziny, i zawsze znajdzie się ktoś, kto się z nim zechce bawić lub pogłaskać go. Maltańczyk jest psem, który ze względu na swe rozmiary może towarzyszyć swojemu właścicielowi zawsze i wszędzie, oraz który najchętniej większość czasu spędzałby w towarzystwie 'swoich' ludzi. Wystarczy spojrzeć, jak bardzo będzie zasmucony, gdy okaże się, ze nie wezmiecie go Państwo ze sobš wychodzšc z domu! Nawet jeśli przyjdzie mu spędzić dzień czy dwa w luksusowych warunkach w zaprzyjaznionym domu, będzie cały czas smutny i pochmurny - nie umie nie tęsknić! ![]() Najlepiej na kolanach... Wrażliwy Maltańczyk stale dąży do czysto fizycznej bliskości z właścicielem. Nie ma co liczyć na to, że będzie godzinami spokojnie leżał przy nogach swego pana... Przez wieki szlachetnie urodzone damy wyuczyły go, że jego miejsce jest na kolanach i nigdzie indziej! Nie jest to pies, który chętnie wybierze się na samodzielny spacer poza domem, sam nawet nosa nie wystawi na dwór. Daremny trud, nie ma co go wyrzucać na spacer - sam nie odejdzie spod drzwi. Z panem czy z panią - bardzo chętnie, ale sam? Nigdy! Wielu ludzi bierze to za tchórzliwość, a to tylko niechęć do rozstania się z człowiekiem, która potrafi być rozczulająca. Maltańczyk doskonale zna swą siłę oddziaływania na wrażliwość człowieka, stąd trzeba uważać, by nie owinął nas sobie wokół palca, bo nasz miły kompan potrafi się szybko zmienić w rozkapryszone dziecko! ![]() Pies i dziecko Maltańczyk jest bardzo elegancki, ładny i zazwyczaj bardzo spokojny, ale ma w sobie wiele energii i radości życia, stąd jest z reguły uwielbiany przez dzieci w każdym wieku. Zwłaszcza dziewczynki przepadają na tak pięknym pieskiem! Pamiętajmy jednak, ze Maltańczyk nie jest psem o sportowym zacięciu i że nie nadaje się ani do zbytniego wysiłku, ani do rozrabiania z innymi psami na podwórku - znacznie wyżej ceni sobie przytulanie i głaskanie (ale nie nadaje się do traktowania go jak żywa lalka, choć nie ma nic przeciwko ubieraniu go w eleganckie stroje!). Pilnowanie domu to z pewnością nie jest jego specjalność. Co prawda, Maltańczyk szczeka gdy przychodzi ktoś obcy i z pewnością można zaoszczędzić na autoalarmie, ale żaden z biszonów nie nadaje się do roli psa użytkowego. Idealny właściciel: · Właściciel Maltańczyka powinien być łagodny i wrażliwy, mieć wiele czasu i wiele cierpliwości, powinien lubić delikatną ekstrawagancję, ale w żadnym wypadku nie może być snobem! Powinien mieć słabość do swego rzadkiego i cennego psa. W większości przypadków idealny właściciel Maltańczyka jest właścicielką, gdyż to panie chętniej chodzą na spacer z białym kłębkiem futra na smyczy i mają mniej oporów przed wzięciem psa na ręce. Maltańczyk jest psem wymagającym troski o włos, jego włos potrzebuje starannego pielęgnacji, a jego budowa - wbrew pozorom - czyni zeń psa dość odpornego. · Maltańczyk jest psem na tyle sprytnym, że błyskawicznie odkryje wszystkie słabe strony swej właścicielki i umiejętnie wykorzysta je na swoją korzyść. Dlatego trzeba pamiętać, że jest to jednak pies i wychowywać go jak każdego innego psa. Swemu właścicielowi Maltańczyk ma do zaoferowania ogrom miłości i oddania. · Maltańczyk może doskonale - pod nadzorem starszych! - nauczyć dzieci odpowiedzialności za swoje własne zwierzątko. · Jest to także doskonały pies dla osób starszych, które są pełnosprawne, ale mniej ruchliwe niż w młodości. Psy te nie potrzebują przesadnie dużej potrzeby ruchu, choć nie można zapomnieć o codziennych spacerach. Starsze osoby cenią sobie przede wszystkim spokój i opanowanie swego Maltańczyka. Należy: · Bawić się z nim i rozpieszczać go - ale nie zaniechać wychowania! · Możliwie często zabierać go ze sobą wychodząc z domu, ale wdrożyć także do zostawania samemu (byle nie za często...). · Zapewnić mu spokojny dom i serdeczność otoczenia. · Warto reklamować zalety Maltańczyka, by przywrócić mu dawne miejsce popularnego psa pokojowego! Nie wolno: · Traktować go brutalnie, surowo, karcić fizycznie lub przesadnie, podnosić na niego głos, - jest na to za wrażliwy. Z reguły wystarczy zrobić surową minę i pogrozić palcem · Pozostawiać go samemu sobie. · Spełniać wszystkie jego zachcianki. · Zbyt rzadko wychodzić z nim na spacery. ![]() ![]()
Maltańczyki pochodzą z terenów basenu morza Sródziemnego
gdzie były bardzo cenione. Należą do najstarszych ras świata, pierwsze wzmianki
o tej rasie sięgają roku 1185 p.n.e. - czasów Ramzesa II .Od tamtych
zamierzchłych czasów maltańczyk niewiele się zmienił, nadal jest pięknym,
ekskluzywnym, salonowym pieskiem. Uwielbiany przez kobiety z wysokich klas
społecznych był ozdabiany klejnotami ,rozpieszczany i kochany. Długa, biała
jedwabista szata jest jego atutem ale też przyczyną małej popularności wśród
miłośników psów. W brew pozorom, nieprawdą jest, że maltańczyk potrzebuje
więcej pielęgnacji niż inne psy długowłose, a piękny pies może być ekskluzywną
ozdobą niejednego domu.
» Co należy wiedzieć: · Nie wymaga wiele miejsca · Bardzo przywiązuje się do miejsc, które zna · Lubi zabiegi pielęgnacyjne · Lubi uczestniczyć we wszystkim, co dzieje się w domu · Dobrze znosi towarzystwo innych psów · Bez kłopotów godzi się z innymi zwierzętami domowymi · Nie może być przekarmiany · Wymaga codziennej pielęgnacji · Dość drogi przy zakupie · Bardzo tani w utrzymaniu ![]()
![]()
![]()
Zródło: Diana Najmanova, Zdenek Humpal "Psy Rasowe". Wydanie I. Państwowe Wydawnictwo Rolnicze i Leśne. Warszawa 1983. ![]() ![]()
Maltańczyk jest twardy jak skała i długowieczny. Ma tę
przewagę nad innymi rasami, że rasa nie powstała w przeciągu 100 czy 200 lat,
ale kształtowała się na przestrzeni tysišcleci i selekcja naturalna umocniła
jego genotyp. Jedyny słaby punkt to zęby, które wcześnie, bo nawet w 2 roku
życia pokrywają się kamieniem nazębnym, co sprzyja stanom zapalnym dziąseł i
w efekcie końcowym następuje wypadanie zębów. W dzisiejszej dobie na rynku
jest tyle past i preparatów do czyszczenia zębów, że przy odrobinie uwagi z
naszej strony nie nastręcza to kłopotów, aby zęby naszego pupila utrzymać w
dobrym stanie.Maltańczyk ma uszy starannie przykryte długim włosem i przez
to zle wentylowane. Gdy nasz pupil wiele biega na świeżym powietrzu, to do uszu
wpada wiele kurzu i brudu, a nawet drobnych gałązek czy kolców, które trzeba
codziennie starannie usuwać, a uszy często czyścić właściwym preparatem.
Przeglądać trzeba także całą sierść psiaka, gdyż długi włos to zaproszenie
dla pcheł i kleszczy, których bez starannej inspekcji po prostu nie widać.
Kości Maltańczyka są dość mocne jak na psa tych rozmiarów, ale zwłaszcza
dzieci muszš uważać w zabawie, by nie zrobić psu krzywdy.
Ceni sobie wygodną kanapę i stateczne spacery Obserwowanie, jak dorasta mały Maltańczyk, to prawdziwa przyjemność. Nie można jednak zbytnio go rozpieszczać, bo łatwo zrobić zeń psa zbyt pobudliwego i trwożliwego. Nie sposób sobie wyobrazić psa lepiej dostosowanego do życia w mieście. Jedyny problem to odpowiednie karmienie: Maltańczyk jest nieduży, ale ma apetyt ogromnego wilka! Nie wolno go przekarmiać, bo przy małej ilości ruchu zrobimy z niego wałeczek. Zawsze w centrum uwagi! Podobnie jak i inne biszony, także i Maltańczyk ma we krwi przyzwyczajenia z czasów swej dumnej przeszłości - zawsze chce być w centrum uwagi, chce by go podziwiać i chwalić, a komplementy ceni sobie najbardziej. Swym miłośnikom nie skšpi buziaków i od czasu do czasu przewróci się na grzbiet, by pokazać, że trzeba go podrapać po brzuszku... Warunki życia W przeciwieństwie do swego bliskiego krewniaka, kochającego przyrodę hawańczyka, Maltańczyk najlepiej czuje się w czterech ścianach swego domu. Choć dawniej jego otoczeniem były sale pałacowe i zamkowe komnaty, dziś nie ma specjalnych wymagań lokalowych i na dobrą sprawę wystarczy mu nawet jeden pokój, byle dzielił go z ukochanym panem czy panią! Przede wszystkim pragnie wygodnego posłanka, które powinno stać zawsze w tym samym miejscu, i to takim, by można było, nie wychodząc zeń, bacznie obserwować wszystko, co dzieje się w domu. Balkon jest także szczególnie mile widziany, zwłaszcza, gdy można z niego kontrolować wszystko, co dzieje się na ulicy, ale musi być zabezpieczony przed nagłym upadkiem psa. Spacery - owszem, proszę bardzo, ale nie marszobiegi! Statecznym krokiem Maltańczyk może przemierzyć nawet całkiem duże odległości, a przyzwyczajony od szczenięctwa będzie się cieszył na niedzielne wycieczki za miasto. Pobiegać z psami na skwerku? - Ależ proszę bardzo, byle nie za długo, a psy nie były za brutalne w swych zabawach i nie próbowały go przyszczypać! Choć Maltańczyk nie jest zbyt duży, ale nie lęka się nawet największych psów i chętnie się będzie z nimi bawił, jeśli tylko potrafią popisać się dobrymi manierami. W takiej sytuacji gotów jest ganiać z nimi doprawdy do upadłego! Przyjaciel kotów Macie Państwo ochotę na sprawienie sobie jeszcze jednego domownika i myślicie o kocie? Ależ nie ma najmniejszych przeszkód! Maltańczyk generalnie doskonale rozumie się z kotem i będzie zachwycony nowym przyjacielem, z którym ochoczo podzieli się całym domem (a nawet bez oporów wpuści go do swego posłania i pozwoli kotu spać przytulonym do siebie). Mają przecież tak wiele wspólnego: oboje bardzo sobie cenią wygodę, przytulne posłanko, ciepłe kanapy i wygodne kolana pana! Wyżywienie Maltańczyki to prawdziwe łakomczuchy. By zachowały należytą linię i zdrowie trzeba przestrzegać zasady, iż smakołyki sš absolutnym wyjštkiem, a nie codzienną regułą! Nasz psi przedstawiciel wagi papierowej ma niewiarygodnie duży apetyt i chętnie zje więcej, dużo więcej niż mu potrzeba. By jednak nie przerobić go na owłosioną parówkę, trzeba starannie odmierzać mu racje pokarmowe i w żadnym wypadku nie pozwalać, by pies żebrał przy stole podczas naszych posiłków. Maltańczyk wymaga dziennie około 60 gramów surowego, chudego mięsa (wołowina lub wieprzowina), pokrojonego w drobną kostkę, lub mielonego a do tego dobrze rozgotowany ryż (około 30 gramów) i taka sama porcja gotowanych warzyw (marchewka, zielona fasolka szparagowa, surowa sałata) lub owoców. Zachowanie w należytym stanie włosa wymagać może dodatkowego podawania mu preparatów mineralno-witaminowych. Można zrezygnować z tej diety na konto karm gotowych, ale muszą być one znanej i renomowanej firmy np. Royal Canin. ![]()
Bielsza niż śnieg szata Maltańczyka wymaga codziennej
pielęgnacji. Dlatego wspaniałego salonowego pieska komplementy i zachwyty
są niczym balsam dla uszu - ale by na nie zasłużyć, Maltańczyk musi wyglądać
'jak spod igły'. Pielęgnacja Maltańczyka nie jest może zbyt skomplikowana,
ale za to ogromnie czasochłonna, należy zacząć ją od szczeniaka, jest to okres,
podczas którego maluch nauczy się prawidłowo stać na stole, polubi czesanie i
zapachy kosmetyków. Ponieważ włos Maltańczyka nie jest wymieniany i rośnie
przez cały czas, toteż musi być dość często szczotkowany, by usuwać martwe
włosy i nie dopuszczać do tworzenia się filców czy kołtunów. Najlepiej używać
do tego szczotki z naturalnego włosia o 2 stopniowej długości włosa. Podczas
gdy dłuższy włos szczotki rozdziela sierść sięgając do samej skóry,krótki
równocześnie wygładza. Nie rzadziej niż raz na 2 tygodnie a nawet częściej
trzeba zafundować psu kšpiel, bo inaczej nie da się usunąć z włosa brudu
i kurzu nie mówiąc o ewentualnych przebarwieniach. Trzeba także uważać na ewentualne wycieki z oczu, zwłaszcza przy wewnętrznych kącikach oczu - wszelkie zacieki i przyżółcenia trzeba usuwać specjalnymi płynami, a oczy od czasu do czasu przemywać, choćby zwykłą przegotowaną wodą (okolice oczu sš szczególnie wrażliwe). Do kąpieli używać należy szamponów niebieskich mających właściwości wybielające. Po umyciu pieska stosować odżywki, ale takie, które nie zażółcają włosa nie mogą być z zawartością olei roślinnych, olejku jojoba lub dużą zawartością olejku norkowego. Najlepsze sš z serii Ring 5 i Jean-Pierre Hery dla włosów przesuszonych i zniszczonych. Włos Maltańczyka ma tendencje do przesuszania się i z tego powodu staje się szorstki i łamliwy. Dlatego też włos należy natłuszczać .Godnym polecenia preparatem jest mieszanka lanoliny i oliwki do masażu firmy „Ziaja”. Lanolina to naturalny kwas tłuszczowy pozyskiwany z wełny owczej. Jest podstawowym składnikiem odżywek i balsamów emulsji i kremów do pielęgnacji skóry i włosów. Wykazuje niepowtarzalnš zdolność do przywracania naturalnego nawilżenia skóry w wyniku absorpcji przez skórę i włosy. Ma działanie osłonowe na włos podatny na przesuszenie, łamliwy. Łatwo łšczy się z innymi substancjami tłuszczowymi, co sprawia, że jest nośnikiem substancji czynnych leków. W odżywkach do włosów jest idealnym rozpuszczalnikiem witamin A,D,E podnosząc ich przyswajalność i aktywność biologiczną. Stosowanie lanoliny może wydatnie przyczynić się do poprawienia gatunku szaty psa. Należy pamiętać, że lanolina jest nie rozpuszczalna w wodzie i aby ją stosować w naturalnej formie należy połączyć ja z oliwką. Zachęcające rezultaty można uzyskać łącząc lanolinę z olejkiem do masażu, „Ziaja” w 100 ml olejku rozpuszczamy na ciepło około 20g lanoliny. Tak przygotowanym preparatem nawilżamy włos wmasowując go również w skórę przeciętnie 2 razy w tygodniu. Bezpośrednio po nałożeniu oliwki piesek nasz nie prezentuje się najlepiej, włosy są tłuste tworzą się grube kosmyki przesiąknięte tłuszczem. Jednak po 2-3 dniach efekt ten zanika, ponieważ oliwka i rozpuszczona w niej lanolina zostają wchłonięte. Najkorzystniejsze efekty uzyskuje się stosując lanolinę po kąpieli po ostatnim spłukaniu a przed suszeniem suszarką. Nabycie lanoliny nie powinno stwarzać kłopotów dostaniemy jš we wszystkich aptekach które wykonują leki recepturowe na zamówienie. Przy odrobinie szczęścia i uprzejmości aptekarza kupimy kilkadziesiąt gram złocistej substancji. Bardzo dużo uwagi u Maltańczyka należy poświęcić okolicy oczu. Tam właśnie pojawiają się nieestetyczne rudawe przebarwienia. Jest to spowodowane z reguły niedrożnością kanalików łzowych co u małych ras zdarza się często. Łza nie spływa kanalikiem do nosa tylko wypływa na zewnątrz. Sytuację może poprawić masowanie górnej części kufy. Dodatkowym czynnikiem przebarwień może być suchy pokarm i witaminy, które zawierajš zbyt dużo barwników. Powoduje to przebarwienie okolic oczu przez łzę i podbrzusza przez mocz. Co zrobić gdy mamy psa z tendencjami do rudych przebarwień? Takie włosy bardzo trudno jest doprowadzić do poprzedniego koloru najlepiej jest nie dopuszczać do przebarwień i takie miejsca zabezpieczyć specjalnymi preparatami. |